Road to notwhere

Ekscentryczne i elokwentne zapiski lekko mizantropicznej i ironicznej dziewczyny urodzonej na prowincji, obecnie mieszkającej w "Wielkim mieście".
"Wiem wiele i to co wiem mnie przeraża, ale jeszcze bardziej przerażające jest to, czego nie wiem."
- Martyna Smolarek

niedziela, 25 września 2011

Życie go dopadło- w końcu nas wszystkich dopadnie.

"Życie go dopadło - w końcu nas wszystkich dopadnie."
Barney Ross

Życie - Określenie stanu organizmu żywego od dnia narodzin do śmierci.
Nic więcej, jesteśmy organizmami stanu żywego, większość z nas zostanie zapomniana po około 20-50 lat od dnia śmierci.
Według niektórych na nic więcej nas, pospolitych zjadaczy chleba, nie stać. Definicja mówi, że nie przeżywamy, nie czujemy, jedynie egzystujemy. Zero doświadczeń życiowych, zero marzeń, zero poprzeczek do pokonania.
Wegetacja.
Brzmi to smutnie... bo to łgarstwo.
Weź dupe w torki i rusz, że się. Każda minuta spędzona przed komputerem uświadamia Ci jakie to życie jest fantastyczne, niestety jest taką manipulatorką, że odbiera ci je małymi kawałkami, a gdy zauważysz jego brak będzie już za późno. Życie Cie dopadnie i postanowi wycisnąć z Ciebie ostatnie soki, tak aby czuć tę cholerną satysfakcje, że to TY spieprzyłeś.
Skocz na bungee.
Jedź do Afryki.
Prześpij się z kimś, kogo poznałeś w barze.

Zrób wszystko, aby ludzie zmienili tą definicję.

Żyj, po prostu żyj.




M.

1 komentarz:

Aha x3 pisze...

świetny tekst:)

Ola:)