Road to notwhere

Ekscentryczne i elokwentne zapiski lekko mizantropicznej i ironicznej dziewczyny urodzonej na prowincji, obecnie mieszkającej w "Wielkim mieście".
"Wiem wiele i to co wiem mnie przeraża, ale jeszcze bardziej przerażające jest to, czego nie wiem."
- Martyna Smolarek

środa, 5 października 2011

Milczenie - złote, a jednak gówno.

Wielu ludzi szanuje milczenie, jakaś część nim gardzi, a kolejna uważa za przejaw nieśmiałości.

"Milczenie jest najcięższą bronią."
"Ci, co milczą, wykazują najwyższe poczucie odpowiedzialności za słowo."
"Często najmądrzejszą odpowiedzią jest milczenie."


Jest wiele myśli na ten temat, wiele, które prowadzą do głębszego zastanowienia, ale prawda jest jedna. Aby coś w życiu osiągnąć trzeba być bezczelnym i elokwentnym manipulatorem, w dodatku trzeba wiedzieć kiedy zamknąć dziób.
Ogólnie trzeba mówić z sensem, ale czasem, i te wypowiedzi bez składu zdadzą się na więcej.

Są pewne subtelne różnice.

Jeśli przemilczmy co dzieje się w kraju, przemilczymy również jakość naszego życia.

Jeśli przemilczymy fakt, że dziecko sąsiadów jest brzydkie, oni będą szczęśliwi (teoretycznie), a my nauczymy się z tym żyć.


Jeśli zaczniemy krzyczeć, zaczniemy zmieniać Polskę, niczym Wallraff Niemcy, może coś osiągniemy...

Tylko trzeba wiedzieć, kiedy zamknąć ten przeklęty dziób.

Brak komentarzy: